Pytania i odpowiedzi

Jaką mieszankę wybrać?

Polecamy odpowiednio skomponowane mieszanki łąkowe, dostępne jedynie w profesjonalnych sklepach. To gwarancja pełnej kontroli nad efektem, jakiego oczekujemy, wysiewając łąkę. Amatorskie mieszanki zawierają często niewielki udział kwiatów (2-5%), co w dłuższym terminie skutkuje całkowitym zdominowaniem łąki przez ekspansywne trawy.
Przy zakładaniu łąki możemy wybrać między mieszankami jednorocznymi i wieloletnimi albo wykorzystać miks obu rodzajów nasion. Opcją są też łąki wysiewane w połączeniu z nasionami traw. Wszystko zależy od tego, jak szybko chcemy uzyskać docelowy efekt wizualny i na jakie nakłady możemy sobie pozwolić.
Rośliny jednoroczne zakwitną w sezonie, w którym zostały wysiane, prezentując pełnię swoich walorów. Tak szybki efekt wymaga jednak corocznego odtwarzania, co jest dość kosztowne.
Decydując się na mieszankę wieloletnią, musimy mieć świadomość tego, że pewne gatunki roślin wieloletnich nie zakwitną w pierwszym sezonie wegetacyjnym. Korzystnym rozwiązaniem przy zakładaniu łąki wieloletniej, jest dodanie do mieszanki 10-15% nasion roślin jednorocznych. Zbyt duża domieszka szybciej rosnących gatunków jednorocznych mogłaby doprowadzić do zagłuszenia roślin wieloletnich. Przewagą łąk wieloletnich jest to, że nie wymagają corocznego odtwarzania, co zmniejsza nakłady pracy i jest korzystne finansowo. Przy sprzyjających warunkach dla zachowania kondycji wystarczy jedynie koszenie łąki. Ważną cechą mieszanek wieloletnich jest to, że w przeważającej części składają się z nasion dzikich gatunków roślin, co dodatkowo podnosi ich walor ekologiczny.
Inną możliwością jest mieszanie nasion łąkowych z trawami. Przy takim rozwiązaniu należy pamiętać, że trawy mogą zaburzyć wzrost roślin łąkowych i w efekcie zdominować kwiaty. Jeżeli wymagana jest domieszka traw, należy użyć gatunków nisko rosnących (np. kostrzewy czerwonej rozłogowej) w proporcji 50:50 i podwoić sugerowaną dla mieszanki normę wysiewu.


Kiedy wysiewać łąkę?

Łąkę jednoroczną wysiewamy na wiosnę. Do kiełkowania potrzebne są stale dodatnie temperatury i większą ilość opadów. W przypadku suchej wiosny, podczas wschodów należy zapewnić łące odpowiednią ilość wody.
Alternatywą jest jesienny termin siewu mieszanki. Wtedy nasiona przezimują w gruncie i rozpoczną wzrost, gdy pojawią się do tego sprzyjające warunki. Takie rozwiązanie stosuje się ze względu na niektóre gatunki roślin, zwłaszcza wieloletnich, które lepiej kiełkują po przemrożeniu (stratyfikacja nasion). Jednak stosując siew jesienny, musimy się liczyć z możliwością zdominowania łąki przez trawy i chwasty, które zaczynają kiełkowanie w niższych temperaturach. Dodatkowo wczesne kiełkowanie siewek, naraża je na niebezpieczne skutki przymrozków. Siew jesienny wykonujemy, gdy temperatura jest niska, ale nie doszło jeszcze do zmrożenia gruntu.
Łąkę wieloletnią możemy wysiać w dowolnym momencie sezonu wegetacyjnego. Należy jedynie pamiętać o zachowaniu odpowiedniej wilgotności gleby.


Jak przygotować teren?

Przede wszystkim powinniśmy sprawdzić wysokość pH i zasobność w składniki pokarmowe gleby. Zbyt duża zawartość azotu w podłożu może doprowadzić do intensywnego wzrostu chwastów i traw, które mogą zdominować wysiane rośliny. Żyzność gleby możemy obniżyć, stosując przed wysiewem mieszanek łąkowych, siew roślin absorbujących azot (rzepak, gorczyca). Należy wtedy zebrać zieloną masę i zastosować głęboką orkę, żeby doprowadzić do przesunięcia na spód żyznych warstw gleby.
Aby uzyskać najlepszy efekt, przed wysiewem łąki kwietnej trzeba pozbyć się chwastów. Najskuteczniejszą metodą jest usunięcie wierzchniej warstwy gleby z darnią. Dzięki temu usuniemy chwasty i zmagazynowany bank nasion, z którego mogłyby odrastać.
Następnie należy glebę spulchnić na głębokość 15-30 cm. W przypadku gdy na tak przygotowanym podłożu ponownie zaczynają wyrastać chwasty, możemy je zlikwidować poprzez dodatkowe spulchnienie gleby na głębokość kilku centymetrów.
Nie zalecamy natomiast stosowania oprysków herbicydami. Substancją aktywną takich środków jest glifosat, którego bezpieczeństwo było wielokrotnie podważane.


Jak wysiewać mieszankę?

To łatwe. Metoda zależy od wielkości terenu przeznaczonego na łąkę. Należy pamiętać, że łąki kwietne charakteryzują się zazwyczaj bardzo niską normą wysiewu (2-5 gram na m2 powierzchni). Dlatego przy dużych obszarach najlepsze efekty przyniesie użycie profesjonalnych siewników. Na stosunkowo niewielkich powierzchniach (do ok. 100m2) praktyczny będzie siew ręczny — możemy skorzystać z małego siewnika ręcznego albo po prostu wysiać mieszankę z ręki. Przy siewie sugerujemy zastosowanie odpowiedniego nośnika nasion. Materiał siewny należy wymieszać z wemikulitem lub piaskiem, w proporcji 5l nośnika na każde 50g mieszanki nasiennej. Dla najlepszego efektu zalecamy wysiew metodą „siania na krzyż”. Obsiewając teren na polu kwadratu, połowę materiału siewnego wysiewamy, idąc po skosie z jednego rogu działki do przeciwległego, przechodząc przez środek obsiewanego terenu. Potem czynność powtarzamy, wychodząc analogicznie z kolejnego rogu. Obie ścieżki powinny przeciąć się na środku. Przy wysiewie z ręki istotna jest technika — nasiona należy rzucać na glebę zamaszystym ruchem, z prawej do lewej strony, tak by promień rozrzutu wynosił ok. 2m. Po wysianiu nasion teren należy delikatnie przegrabić i zwałować bądź udeptać. Jeżeli jest to możliwe, obficie podlewamy przyszłą łąkę.
Jeżeli obsiewany teren jest większy niż 100m2, a nie mamy dostępu do profesjonalnego siewnika, najwygodniej jest podzielić go i obsiewać ręcznie kolejno mniejsze obszary. Taki zabieg pozwoli na uzyskanie efektu równomiernie wysianej łąki.


Czym jest wermikulit i dlaczego warto go zastosować?

Wermikulit jest ekologicznie czystym minerałem ilastym z grupy hydromik. Ma postać nieregularnych porowatych mikrohamonijek, dzięki czemu doskonale sprawdza się jako nośnik nasion mieszanek kwiatowych. Oprócz możliwości równomiernego wysiania łąki, jego zaletą jest termo i hydroizolacja — podtrzymuje wilgotność gleby i odbija promienie słoneczne. Poprawia żyzność gleby. Wermikulit ma żółto-beżowy kolor, kontrastujący z glebą, dzięki czemu łatwo jest odróżnić miejsca obsiane, od tych bez nasion. Wermikulit jest lekki, dzięki czemu łatwo go transportować. Jednak należy pamiętać, że przez to wysiew w wietrzne dni może być utrudniony.


Jak dbać o łąkę?

Łąki kwietne są bardzo łatwe w utrzymaniu. W sprzyjających warunkach i przy odpowiednim doborze mieszanki wystarczy jedynie skosić teren raz w roku. Jednak dla uzyskania i zachowania najlepszych efektów przez długi czas, warto pamiętać o kilku prostych zabiegach, które pomogą nam utrzymać łąkę w odpowiedniej kondycji.
Podlewanie. Rośliny kwitnące charakteryzują się o wiele większą odpornością na suszę, niż powszechnie stosowane gatunki traw. Łąka kwietna potrafi przetrwać deficyty wody, które dla trawników są zabójcze. Podlewanie zaleca się dopiero w warunkach bardzo dużej suszy, gdy widzimy, że nasza łąka nie będzie w stanie przetrwać bez interwencji. W ofercie posiadamy mieszanki wyjątkowo odporne na suszę, jednak żadna łąka nie będzie w stanie wyrosnąć, jeżeli w momencie wschodów nasion nie zapewnimy dostatecznej ilości wody. Jeżeli po wysianiu nasion gleba nie będzie utrzymywała odpowiedniej wilgotności, kiełkowanie może się opóźnić do momentu uzyskania sprzyjających warunków.
Koszenie. Łąki kwietne kosimy bardzo rzadko. Dla mieszanek jednorocznych stosujemy jedno koszenie, pod koniec sezonu wegetacyjnego. Najlepszym terminem jest moment, gdy rośliny przekwitną i wytworzą nasiona.
Łąki wieloletnie kosimy zazwyczaj dwa razy w roku. Pierwsze koszenie należy wykonać w czerwcu lub lipcu, drugie w sierpniu bądź wrześniu. Siano pozostawiamy na łące przez kilka dni, do wyschnięcia i osypania się nasion, które będą stanowiły bank nasion do rozwoju nowych roślin. Do koszenia najlepiej użyć tradycyjnej kosy albo wykaszarki. Nie należy używać kosiarek rozdrabiających, ponieważ utrudni to zbiór pokosu, a po wyschnięciu siano trzeba usunąć z powierzchni łąki. Zapobiegnie to wytworzeniu się filcu i przenawożeniu łąki, wskutek rozkładu siana.
Chwasty. Jeśli teren nie był odpowiednio przygotowany, gleba była zbyt żyzna albo nasiona zostały nieprawidłowo wysiane, na łące mogę się pojawić chwasty. Jeśli będzie ich zbyt dużo, mogą zagrozić wzrostowi roślin kwitnących. Żeby temu zapobiec należy przyciąć łąkę na wysokości 15-20 cm nad ziemią. Dzięki temu zabiegowi kwiaty będą miały szansę na prawidłowy rozwój. Należy pamiętać, że zbyt późne koszenie może doprowadzić do braku kwitnienia roślin jednorocznych. W przypadku łąk wieloletnich koszenie, jako walka z chwastami, w pierwszym roku może być przeprowadzane nawet kilka razy w sezonie. Doprowadzi to do zaniku chwastów i umożliwi bujny wzrost roślin łąkowych w kolejnym roku.
Nawożenie. Nasze łąki składają się z gatunków roślin kwitnących, które nie wymagają dodatkowego nawożenia. Dotyczy to przede wszystkim mieszanek zawierających nasiona dzikich roślin. Tych mieszanek nie zalecamy także do wysiewu na terenach, gdzie stosowano wcześniej nawozy. Wynika to z faktu, że rośliny łąkowe rosną wolniej, niż popularne chwasty. Dodatkowe nawożenie może sprawić, że azot zawarty w nawozach, pobudzi niepożądane rośliny do intensywnego wzrostu, co doprowadzi do zagłuszenia wysianych roślin. Tylko niektóre mieszanki jednorocznych łąk, zawierających w swoim składzie odmiany hodowlane, można dodatkowo wspomóc nawożeniem, ale dopiero po skiełkowaniu wszystkich nasion.


Ile żyje łąka kwietna?

To zależy. Łąka jednoroczna, jak można się spodziewać, wzrośnie i zakwitnie w jednym cyklu wegetacyjnym. Dlatego wybierając taką mieszankę, należy powtarzać wysiew nasion na danym terenie w każdym roku. Nasiona do kolejnych wysiewów można kupić bądź pozyskać z własnej łąki. Ten drugi sposób jest bardziej pracochłonny, ale daje mnóstwo satysfakcji i wznosi nowych adeptów łąkarstwa na wyższy stopień wtajemniczenia.
Mieszanki wieloletnie składają się z nasion roślin, które żyją nawet kilka lat. Roślina, która wyrosła, może kwitnąć w tym samym miejscu przez wiele sezonów, a wytwarzane przez nią nasiona będą dawały początek kolejnym pokoleniom. Głównym czynnikiem sprzyjającym prawidłowemu wzrostowi łąki jest zachowanie terminów i zasad prawidłowego koszenia. Dzięki temu łąka będzie się samoczynnie odtwarzać przez wiele lat.
W obu przypadkach istnieje możliwość pozyskania nasion z już istniejącej łąki do wykonania podsiewu bądź obsiania nowego obszaru. Żeby to zrobić, należy obserwować rośliny i zbierać te kwiatostany, które już przekwitły i ulegają zasuszeniu, ale ich nasiona nie zdążyły się jeszcze osypać. Zebrane kwiatostany z nasionami należy dobrze wysuszyć. Najlepiej zrobić to w osłoniętym miejscu o stabilnej temperaturze i wilgotności. Po wysuszeniu można usunąć puste kwiatostany, a same nasiona przechować do wiosny.
Drugą opcją pozyskania materiału nasiennego jest koszenie w momencie przekwitnięcia wszystkich roślin. Siano należy wtedy pozostawić na kilka dni na ziemi, co umożliwi osypanie się wszystkich nasion. Powstanie dzięki temu bank nasion, z którego skiełkują nowe rośliny, odtwarzając łąkę.
Dosiew wykonuje się przy jednoczesnym wzruszeniu gleby grabiami lub wertykulatorem. Ten zabieg zapewni nasionom lepszy kontakt z podłożem i zabezpieczy je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Na koniec teren należy udeptać lub zwałować.

 


Ile kosztuje łąka?

 
Przy liczeniu nakładów finansowych, które trzeba ponieść, żeby cieszyć się własną łąką, należy wziąć pod uwagę dwie kwoty: koszt założenia łąki i roczny koszt jej utrzymania. Założenie 100 m2 łąki to ok. 1.500 zł. To kwota zakładająca przygotowanie terenu przez profesjonalną firmę (ok. 1.300 zł) i zakupiony materiał siewny (ok. 200 zł). Dla porównania koszt wysiania trawnika o tej samej powierzchni wyniesie ok. 875 zł (800 zł przygotowanie, 75 zł nasiona).
Drugim wydatkiem, z którym musimy się liczyć jest roczny koszt utrzymania. Przy założeniu, że łąka będzie wymagała dwóch koszeń w sezonie i podlejemy ją 4 razy (pierwszy raz przy wysiewie i kolejne 3 razy interwencyjnie), za roczne utrzymanie łąki wieloletniej zapłacimy ok. 10 zł przy samodzielnym utrzymaniu, lub ok. 110 zł, jeśli do koszenia zatrudnimy firmę. Pielęgnacja trawnika wymaga znacznie większej ilości zabiegów, co ma odzwierciedlenie w wysokich kosztach utrzymania. Średnio w ciągu sezonu kosimy i podlewamy teren około dwudziestu razy. Do tego dochodzi jeszcze trzykrotne nawożenie. To powoduje, że należy liczyć się z kosztem ok. 95 zł, jeśli sami możemy zadbać o trawnik albo ok. 1.100 zł, gdy opiekę nad nim zlecimy profesjonalistom.